
W Nowym Roku 2026 życzę Wam wystrzałowych imprez motoryzacyjnych (zlotów, spotów i targów), aby posiadane klasyki wyglądały jeszcze lepiej i nigdy nie zawodziły (a jeśli już coś się stanie, to traktujmy to jako przygodę), zakupu pierwszego lub kolejnego klasyka (nawet na przekór żonie) 😉
